Posty

Rozdział dwudziesty

Obraz
  Korzystając ze słonecznej, jesiennej pogody Sakura wyszła na spacer po parku. Hatake zabronił jej przychodzić do pracy, więc postanowiła wykorzystać ten czas na relaks, mimo, że specjalnie nie potrzebowała odpoczynku po wolnym weekendzie. Nie nosiła już zranionej ręki w temblaku, bo tylko jej przeszkadzał. Radziła już sobie samodzielnie z zakładaniem opatrunku, a rana wydawała się ładnie goić.           Spotkanie z dziewczynami przeciągnęło się do późnych godzin nocnych. Wizyta koleżanek poprawiła jej humor po przykrych wydarzeniach. Dawno nie miała takiego babskiego wieczoru w luźnej atmosferze. Dotychczas jej życie głównie kręciło się wokół dwóch mężczyzn: Sasuke - Kento. Czy przez to żyło jej się lepiej? Na pewno w jakiś sposób bardziej skomplikowanie i intensywnie.      Wczorajsza informacja o Sasuke i Riko boleśnie uświadomiła ją, że jej kiełkujące uczucia względem Uchiha powinny być jak najszybciej zduszone. Nie chciała nastawiać się na coś, co nigdy nie nastąpi, robić sobie na